Make your own free website on Tripod.com
Nałożono areszt na akcje kompanii polityka wileńskiego

Po skardze firmy niemieckiej odbywa się sprawdzanie przedsiębiorstwa radnego rady stołecznej M. Waszkowicza.

Na zlecenie prokuratury generalnej nałożono areszt na akcje przedsiębiorstw kierowanych przez deputowanego rady miasta Wilna, jednego z założycieli i liderów Aliansu Mniejszości Narodowych Mieczysława Waszkowicza i jego matki.

Taka decyzja została powzięta, gdy do prokuratury zwrócili się przedstawiciele firmy niemieckiej KBKS. Kierownik tego przedsiębiorstwa Horst Bergman przedstawił dokumenty udowadniające, że jego przedsiębiorstwo zapłaciło zawczasu "Wolmecie" 1,7 mln USD za obiecany przez M. Waszkowicza złom metalowy, jednak ładunku nie otrzymało.

H. Bergman zwrócił się do prokuratury generalnej. W końcu grudnia roku ubiegłego przy udziale zastępcy prokuratora generalnego K. Betingisa, przedstawicieli policji podatkowej oraz prokuratury dzielnicowej powzięte było postanowienie o nałożeniu aresztu na akcje należące do M. Waszkowicza.

("Respublika" z 14 02 2000 r.)

Od redakcji "NG". W związku z powyższą publikacją do redakcji "NG"

zwróciło się wielu zaniepokojonych Czytelników z pytaniem, czy Mieczysław Waszkowicz zdąży jednak wywiązać się z głośnego przedwyborczego zobowiązania - otworzyć łaźnię w Nowej Wilejce. Redakcja w zupełności rozumie i podziela to zatroskanie, mając na uwadze, że do końca kadencji został zaledwie miesiąc.

Tym niemniej redakcja na wszelki wypadek prosi o rezerwację miejsc na górnej półcełaźni z wileńskim brzozowym "wieniczkiem"...

NG 8 (444)