Make your own free website on Tripod.com
O kompensatach za niewolnicze prace

Na przełomie bieżącego roku, w związku z toczącymi się rokowaniami, "Nasza Gazeta" podjęła temat kompensat za niewolnicze prace na rzecz hitlerowskich Niemiec w czasie drugiej wojny światowej.

Nasze publikacje, opatrzone stosownymi listami, zostały skierowane do Ambasady RP w Wilnie i Fundacji Polsko - Niemieckie Pojednanie, wychodząc z założenia, że żołnierze Wojska Polskiego oraz ludność cywilna z Ziemi Wileńskiej posiadała w tym czasie obywatelstwo polskie ( zresztą ta kwestia dotychczas nie została uregulowana). Niżej zamieszczamy odpowiedź, która nadeszła do Konsulatu Generalnego RP w Wilnie w wyniku podjętych przez nas i Czytelników starań.

W związku z powyższym redakcja zaprasza osoby, które odbywały prace niewolnicze, bądź członków ich rodzin na spotkanie w siedzibie redakcji w poniedziałek, dnia 3 kwietnia o godz. 11 w celu rozpoczęcia zorganizowanych starań o uzyskanie kompensat. Ewentualnie prosimy o kontakt telefoniczny na numer tel. 22-33-88.

Redakcja


Szanowny Panie Konsulu,

W odpowiedzi na Pański fax z 14. 02. 2000 r., chcę poinformować, że negocjacje w sprawie wypłat odszkodowań na obecnym etapie dotyczą ustalenia kwoty przeznaczonej na bezpośrednie wypłaty osobom poszkodowanym. Reprezentanci Polski i krajów Europy Środkowowschodniej uważają, że fundusz ten powinien wynieść 9 mld DM. Jednym z podejmowanych tematów jest wypłata odszkodowań osobom poszkodowanym z Europy Środkowowschodniej - obecnie zamieszkałym na terenie innych państw.

Strona polska dąży do tego, aby świadczenia dla ofiar prześladowań były wypłacane także dla byłych obywateli II RP mieszkających obecnie poza granicami Polski - więc także na terenie Litwy.

Nie jest wykluczone, że z odszkodowań będą mogli skorzystać spadkobiercy tych byłych robotników, którzy żyli 16 lutego 1999 r. (dzień ogłoszenia deklaracji o utworzeniu niemieckiego funduszu odszkodowawczego).

W sprawie ewentualnego dokumentowania wniosków o odszkodowania wyjaśniam, że przy wypłatach pomocy finansowej, którą Fundacja prowadzi od 1992 r. przyjęto zasadę, że z dokumentów potwierdzających represje musi wynikać miejsce, okres i rodzaj prześladowania. Dokumentami takimi mogą być książki i karty pracy, korespondencja z czasu wojny, zdjęcia, potwierdzenia Międzynarodowego Biura Poszukiwań w Arolsen, zaświadczenia archiwalne (archiwów polskich i zagranicznych) dokumentujące pracę bądź uwięzienie, a nawet dokumenty meldunkowe, karty lub ankiety osobowe sporządzone przed 1956 rokiem, a w przypadku braku takich - oświadczenia co najmniej dwóch świadków, których osobisty udział w zdarzeniach będących przedmiotem oświadczenia jest udokumentowany.

Chcę podkreślić, że rozmowy są trudne i brak jeszcze konkretnych ustaleń. Należy więc sądzić, że wszystkie kwestie sporne zostaną rozstrzygnięte dopiero w dokumencie końcowym.

Łączę wyrazy szacunku

Wiceprzewodniczący Zarządu Fundacji "Polsko - Niemieckie Pojednanie"

Jan Parys

NG 14 (450)