Make your own free website on Tripod.com
List z Rzymu

Szanowny Panie Redaktorze,

mieszkam poza granicami Kraju od 1940 roku. Całą wojnę przeszedłem najpierw w Brygadzie Karpackiej, a następnie w II Polskim Korpusie. Po zakończeniu wojny, nie widząc możliwości powrotu do Polski, osiedliłem się we Włoszech. Po tym wstępie pragnę przystąpić do właściwej sprawy.

Jestem w trakcie przygotowywania monografii rodzinnej. W związku z tym zbieram wszelkie potrzebne materiały dokumentalne. Zadanie mam bardzo utrudnione ze względu na odległość, jaka mnie dzieli od Kraju. Dużo potrzebnych wiadomości mogłem znaleźć tutaj, we Włoszech, oraz korespondencyjnie we Francji. Nie wiedziałem jednak do kogo zwrócić się o pomoc na terenie Wileńszczyzny - Litwy. Na szczęście, dzięki komputerowi, dowiedziałem się o istnieniu "Naszej Gazety" oraz Klubu Żołnierzy Armii Krajowej Ziemi Wileńskiej.

Pragnąłbym zdobyć wszelkie dostępne informacje dotyczące rodziny ze strony mojej matki, o nazwisku Grunt, względnie Grund. Moja prababka, Elżbieta, żona Romualda Węckowicza, pochodziła z tej rodziny. Jak mi wiadomo, żyli oni w l. połowie XIX wieku w majątku Węckowiczów - Rakańce, pow. Turgiele, gdzie przyszła na świat w roku 1859 ich córka, a moja babka, Ludwika z Węckowiczów Oxińska.

W związku z powyższym pragnąłbym otrzymać wszelkie możliwe informacje dotyczące mojej prababki Elżbiety, jak miejsce i data urodzenia, imiona ojca i matki (wraz z nazwiskiem panieńskim) oraz herb rodziny. Byłbym, również wdzięczny za wszelkie inne wiadomości odnoszące się do rodziny Grunt wzgl. Grund. Raz tylko natknąłem się w pewnej książce na wzmiankę o por. Zygmuncie Grund - Meierze (o pseudonimie Zyga), dowódcy kompanii w 5 Brygadzie Armii Krajowej, działającej na terenie Wileńszczyźny. Nie wiem, czy tu chodzi o tę samą rodzinę.

Równocześnie chciałbym rozszerzyć kwerendę o rodzinę Węckowiczów. Pragnąłbym dowiedzieć się, jaki spotkał ją los. Czy istnieje jakiś jej członek na Wileńszczyźnie, jak również dwór w Rakańcach? Bywałem tam jako dziecko niejednokrotnie. Sądzę, że w archiwum parafialnym (Turgiele) i diecezjalnym istnieje dokumentacja odnosząca się do rodziny Węckowiczów (metryki urodzenia, chrztu oraz wszelkie inne dokumenty).

Nie wiem, czy mogę liczyć na uprzejmą pomoc Państwa. Chodziłoby mi o kogoś, kto zechciałby podjąć się przeprowadzenia odnośnej kwerendy, rozumie się odpłatnie. Pragnąłbym posiadać wszelkie możliwe materiały dokumentalne pod postacią fotokopii.

Ze względu na niedomagania poczty włoskiej, prosiłbym bardzo o posługiwanie się przesyłkami poleconymi.

Z okazji świąt Zmartwychwstania Pańskiego proszę o przyjęcie najlepszych życzeń wszelkiej pomyślności tak osobistej jak i w pracy dla dobra Ziemi Wileńskiej.

Łączę wyrazy prawdziwego poważania wraz z serdecznymi uściskami dłoni
Zbysław Osiecki

Rzym 14 04 2000 r.

NG 20 (456)